|
|
[22:40:01, Thursday 27. January 2011]
Elo temacik o tym jak sie lubimy ubierac itp xd.
ja to standardzik jakies dzinsy, t-shirt zespołowy, bluza z kapturem i gites. :)
|
|
|
[22:41:47, Thursday 27. January 2011]
ja to bóty i majdki czasem |
|
|
[22:46:51, Thursday 27. January 2011]
@1 same Chyba ty
|
|
|
[22:50:24, Thursday 27. January 2011]
Luźna koszulka i bluza (zazwyczaj z kapturem) szeroki spodnie i buty reebok classic :) |
|
|
[22:56:08, Thursday 27. January 2011]
Koszula w kratkę. Devlet-i Ebed-müddet
|
|
|
[22:58:59, Thursday 27. January 2011]
@2 wystarczy że raz napiszesz wiek przy nicku nie trzeba aż 3 razy :)
|
|
|
[23:00:14, Thursday 27. January 2011]
To zależy od sytuacji ;d bo na co dzień jeansy jakaś koszula pod spodem t-shirt. :) Bądź też jeansy t-shirt bluza z kapturem albo sweter ;d |
|
|
[23:12:53, Thursday 27. January 2011]
Skoro jestesmy w takim temacie to spytam tak "apropo" -> Czy preferujecie raczej "garniturek" jak idziecie gdzies "w gosci", czy raczej mniej formalne w stylu jeansy, koszula ? Nie mysle tu o wyjsciu do ziomka na parapetowke, tylko raczej jakies rodzinne urodziny, badz np. wyprawa na urodziny tesciowej ? :) primum non nocere
|
|
|
[23:18:15, Thursday 27. January 2011]
@up wszystko żależy od okazji np. jak ide na ślub/wesele to garniturek. a do cioci na imieninki to tak jak napisałeś jeansy,koszula +pantofelki badz mokasyny uwielbiam :)
|
|
|
[23:51:28, Thursday 27. January 2011]
na imieniny / urodziny jasne polo ciemne jeansy + adidaski plaskie |
|
|
[01:04:59, Friday 28. January 2011]
podzielmy sie profilami na facebooku
Like it! "All I have in this world is my balls and my words"
|
|
|
[08:34:57, Friday 28. January 2011]
PLNY textylia! You're about two seconds from wearing that smile around your ass...
|
|
|
[10:08:56, Friday 28. January 2011]
Warszawski klimat mi się udziela, lubię się polansować.
Na co dzień na uczelnię zazwyczaj wystarczy jakiś sweter, opcjonalnie koszula, jak jest ciepło to sama koszula/t-shirt i jeansy.
Do klubu obowiązkowo koszula, jakaś dobra. Zależy do jakiego idę, jak studencki, to jakaś w paski/kratę, jak do lansiarskiego to w zależności od humoru albo odjebuję się na ostro, ale bez przesady, mogą być czarne/niebieskie jeansy, dobra koszula (gładka) i marynara sportowa. Jak nie mam ochoty iść tak elegancko, to podobnie jak do studenckiego.
W bluzach czy dresach to chodzę w zasadzie tylko po domu, fajne są, wygodne, ale tak gdzieś wychodząc wypada ubierać się gimbusom albo dresiarzom.
KOSZULA UBER ALLES |
|
|
[11:10:47, Friday 28. January 2011]
Sweter jeansy Guns n roses i wszystko jasne
|
|
|
[11:53:28, Friday 28. January 2011]
Dres, adidaski, bluza. Najlepsza kombinacja w 90% przypadków. Ja nie banuje, ja zabijam xd
|
|
|
[12:16:22, Friday 28. January 2011]
Dresik + adasie + kangurek (nerka) na "sok" w dzien treningowy
normalnie to dresik (3xl), kixy, białe skarpetki, wypchany portfel (not)
// zedytowany przez JezusChrystus dnia 2011-01-28 13:45:49 |
|
|
[12:24:13, Friday 28. January 2011]
Brak Wam tego je ne se qua.
Czarna koszula Hugo Bossa lub Armaniego. Może być Lacroixa ale tylko na spotkanie wyjątkowo "lansiarskie".
Zależy też od spotkania czy jest formalne, nieformalne, towarzyskie, biznesowo towarzyskie. . .już nie wspominając o zasadach white tie, czy black tie prefered.
Zazwyczaj spodnie z jedwabiu - formalne do marynarki a'la Barney Stinson.
Buty - Gino Rossi.
Widzę że same gnojki tutaj bez wyczucia smaku i gustu. |
|
|
[13:11:53, Friday 28. January 2011]
@up niemam nic do homoseksualistów, więc no offesne, ale czy barney stinson to ich znak rozpoznawczy ?
// zedytowany przez JezusChrystus dnia 2011-01-28 13:12:07 |
|
|
[13:30:23, Friday 28. January 2011]
wafel
wykur*iaj pajacu
///
w domu/ze znajomymi jeansy,koszula/bluza.buty roznie
a na jakies urodziny/spotkania to roznie bywa,ale czesto lakierki/mokasyny |
|
|
[13:38:47, Friday 28. January 2011]
osobiście preferuje koszule, ale Armani to jak dla mnie jednak za droga impreza, preferuje trochę mniej wymagających producentów. Bazarowych jednak też niezbyt lubię, za szybko się przecierają :( |
|
|
[13:45:54, Friday 28. January 2011]
@JezusChrystus
Homoseksualistą to możesz nazwać dresa z 3 paskami który zabawia się w kiblu publicznym z chłopcami. |
|
|
[14:11:06, Friday 28. January 2011]
oj wunderwaffel bo ci żyłka pęknie od tego jedwabiu :) |
|
|
[14:26:49, Friday 28. January 2011]
A czy ja się spinam?
To tutaj jakieś elementy dresiarskie mnie atakują i oskarżają o dawanie dupy. Kurde, po prostu zajebiście wyglądam w garniaku i tyle.
|
|
|
[14:34:09, Friday 28. January 2011]
Dla mnie ciuchy to forma podkładki, żeby (za przeproszeniem) w dupe nie było zimno. Mają być wygodne i dostosowane do temperatury otoczenia, ewentualnym dodatkiem może być kolor czy tam nazwa ulubionego zespołu. Jak ktoś chce wydawać 900 zł za t-shirt identycznej jakości co te po 150, rózniące się jedynie wyszytym krokodylkiem - nikomu nie bronię, ale osobiście uważam to za wyrzucanie pieniędzy w błoto.
#Wafel jest pewna stara magiczna zasada " O gustach się nie dyskutuje". A słowo gnojek bardziej pasuje do Twojej postawy o czym starasz się nas przekonać od kilku dni. Ja nie banuje, ja zabijam xd
|
|
|
[14:34:17, Friday 28. January 2011]
'Widzę że same gnojki tutaj bez wyczucia smaku i gustu.'
a to to kto napisał? chciales sie po prostu popisać przed internetowymi kolegami, czego ci oczywiscie nie bronie ale kretynsko to wygląda :)
// zedytowany przez energetic.vex dnia 2011-01-28 14:37:00 |